środa, 19 sierpnia 2015

Spotkania networkingowe wpływają pozytywnie na karierę

Dla niektórych oddelegowanie na spotkanie networkingowe oznacza istną katastrofę, znajdujesz się przecież w miejscu pełnym obcych osób. Jak rozpocząć rozmowę? I do kogo podejść najpierw? A może lepiej czekać aż ktoś podejdzie do nas? Czy jestem na tyle otwarty i sympatyczny? Jest wiele wątpliwości jednak powinny one zostać szybko rozwiane gdyż takie spotkanie to przede wszystkim ogromna szansa na zawarcie nowych kontaktów, które w przyszłości mogą zaowocować sporym sukcesem.



Warto abyś na początku pamiętał o tym, że tego rodzaju spotkania nie są tylko dla Ciebie problemem do zmartwień. Wiele ludzi żyje z przekonaniem, że tego typu meetingi są przeznaczone tylko dla osób lubiących towarzystwo i długie rozmowy. Nie pokrywa się to całkowicie z prawdą, a czym więcej odbytych tego typu spotkań tym lepsze obycie wśród specjalistów z Twojej branży.

Spotkania networkingowe mają swoją specyfikę. Aby  wykorzystać je w jak najlepszy i najkorzystniejszy sposób, warto trzymać się kilku prostych rad. Po pierwsze ważne jest samo przygotowanie się do spotkania. Już sam strój gra  ważną rolę – powinien być schludny i elegancki. Przychodźmy, jak na spotkanie z Klientem. Czas przybycia również gra istotną rolę – punktualność jest dobrą wizytówką, a więc przyjście na czas może być tylko pozytywnie postrzegane.

Najlepiej rozpocząć rozmowę w gronie ludzi, którzy są nam już znajomi. Jeśli jednak pośród obecnych nie ma nikogo znajomego spróbujmy zagadnąć kogoś w kolejce na przykład do bufetu. Najlepiej zacząć rozmowę na luźny temat taki jak pogoda lub zachwalenie organizacji spotkania.  Podczas każdego eventu, oprócz rozmów personalnych, mamy także możliwość autoprezentacji. Powinna być krótka, zwięzła i treściwa. Naszym celem powinno być jak najbardziej precyzyjne określenie potrzeb i wskazanie potencjalnych płaszczyzn współpracy. Dzięki temu zaoszczędzimy nasz czas i dobrze dobierzemy partnerów do rozmów.


Uważnie słuchaj innych i staraj się zrozumieć ich potrzeby. W dłuższej perspektywie na pewno Ci się to opłaci. Nie zapomnij o wymianie danych kontaktowych z najciekawszymi dla Ciebie rozmówcami. Na każde spotkanie networkingowe zabierz ze sobą plik wizytówek. Dzięki nim utrwalisz pamięć o swojej firmie. Na otrzymanych wizytówkach notuj jakiś szczegół dotyczący osoby, do której należała, np. Temat rozmowy lub wygląd rozmówcy. Notuj najważniejsze informacje przekazywane przez innych. Nie pozwól sobie na stratę czasu. Aktywność w zawieraniu kontaktów i pomaganiu innym jest jak dobrze oprocentowana inwestycja.

czwartek, 13 sierpnia 2015

Porady jak po urlopie przyzwyczaić się do codzienności

Urlop był wspaniały, pełen wrażeń, relaksu i niezapomnianych przeżyć. W czasie odpoczynku nie ma czasu na myśli związane z pracą, jednak w ostatnim dniu wolnego powraca świadomość tego iż wakacje dobiegają końca, Już jutro trzeba wrócić do codzienności i problemów związanych z pracą. Sposobów na zapobieganie temu niezbyt przyjemnemu stanowi ducha jest co najmniej kilka. Najważniejsze to mieć świadomość, że wcale nie musimy doświadczyć depresji, nawet jeśli po przyjemnie i beztrosko spędzonym urlopie czeka na nas mnóstwo spraw w biurze. Trzeba spróbować sobie pomóc. Jak? Zapoznaj się z poniższym artykułem.



Powrót do obowiązków po beztroskim wakacyjnym odpoczynku nie jest łatwy, lecz niestety konieczny. Pierwszym, koniecznym krokiem jest uświadomienie sobie, że wakacje się skończyły i nie warto robić z tego problemu. Warto też zapewnić sobie łagodny powrót do pracy. Jeszcze przed odejściem na urlop najlepiej jest zakończyć realizację wszystkich zadań albo przekazać część spraw swoim kolegom. Można przewidzieć, że po powrocie obowiązki nazbierane podczas nieobecności i tak będą niecierpliwie czekać - dobrze wobec tego nie zwiększać ich ilości czymś, co można było zrobić już wcześniej. Nasza wydajność zaraz po powrocie do pracy jest także dużo niższa niż ta sprzed urlopu. Nie przemęczaj się, pozwól sobie na łagodny powrót.

Aby spokojnie i w miarę bezstresowo powrócić do zawodowych obowiązków, dobrze jest też ustalić sobie pierwszego dnia pracy listę najważniejszych zadań, nie przesadzając jednocześnie z ich wagą. Planowanie może także objąć cały tydzień - nie da się bowiem nadrobić kilkutygodniowej nieobecności jednego dnia. Zaplanujmy sobie również, że zaraz po skończeniu obowiązków pierwszego dnia pójdziemy na ulubione lody, albo umówmy się z kimś na kawę lub piwo. Wtedy, mając coś miłego w perspektywie uda nam się łatwiej przeżyć godziny pracy zaraz po urlopie. Po przyjeździe z wczasów dobrym pomysłem jest uprawianie sportu, jazda na rowerze, basen lub bieganie. Wysiłek fizyczny rozładowuje stres, przez co lepiej będzie się nam przyzwyczaić do pierwszych dni w pracy.

Eksperci radzą aby pierwszym dniem po urlopie nie był poniedziałek lecz najlepiej (jeśli jest to możliwe) wtorek lub środa. Będziemy mogli odczuć, że weekend jest już niebawem i czeka na nas znowu chwila relaksu. Zadbajmy o pozytywne nastawienie: zostawienie sobie czasu rano na spokojną pobudkę, śniadanie w miłym nastroju i luksus jazdy do pracy bez pośpiechu. Dobrze i spokojnie zaczęty dzień ma szansę takim pozostać, jeśli będziemy mieli nad nim kontrolę, a nie na odwrót.